marca 26, 2018

WINO Z RYŻU Z ŻURAWINĄ

Kochani witam Was w poniedziałkowy poranek. Weekend minął mi w samochodzie ponieważ pojechaliśmy do taty męża. Nie zapomniałam jednak przed wyjazdem rozlać do butelek domowej roboty wino. Ale nie takie zwykłe... wino z ryżu. Wino jest pyszne, ma słomkowy kolor, ale potrafi porządnie uderzyć do głowy. 

Wino jest tanie w produkcji a także można e przygotować o każdej porze roku. Krótki czas produkcji sprawia, że możemy przygotować je jak tylko najdzie nas na nie ochota. Smak przypomina vermouth.

No więc czego potrzebujemy:
1 kg ryżu
200 g żurawiny
1/4 kostki drożdży piekarskich lub winnych
2 kg cukru
1/3 łyżeczki kwasku cytrynowego
4 l wody
3 łyżki cukru na zaczyn

dodatkowo:
butla lub balon 15 l
rurka fermentacyjna z korkiem

Do balona wsypujemy ryż z żurawiną.
W garnku gotujemy wodę z cukrem do momentu aż cukier się nie rozpuści. Cały czas mieszamy aby cukier nie przypalił się. W cieplej wodzie rozpuszczamy kwasek cytrynowy. Dodajemy do wody z cukrem. Mieszamy i studzimy aż woda będzie ciepła ale nie gorąca.

ZACZYN:
Drożdże mieszamy z 3 łyżkami cukru. Mieszamy do rozpuszczenia. Zalewamy ciepłą wodą (1 szklanka) i mieszamy. Czekamy aż drożdże zaczną pracować.

Wodę z cukrem przelewamy do balona z ryżem i żurawiną. Zostawiamy w balonie ok 1/5 wolnej przestrzeni. Dolewamy zaczyn drożdżowy. Balon zakrywamy korkiem z rurką wypełnioną odrobiną wody. Mieszamy balonem aby połączyć składniki.

Odstawić na 15 dni w ciepłe miejsce. Po tym czasie przelewamy do innego naczynia aby się defermentowało. Odstawić do sklarowania.

Wino przelewamy do butelek.

Wino jest zdecydowanie mocniejsze niż wino owocowe.!





4 komentarze:

  1. Nigdy nie robiła sama wina, a wydaje się takie proste :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam wino ryżowe, sama kiedyś robiłam, ale w połączeniu z żurawiną nie. Ciekawa propozycja

    OdpowiedzUsuń
  3. Wino to ja uwielbiam, ale nigdy nie robiłam go sama, muszę wypróbować przepis.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiedys robiłam ale bez żurawiny, Twoja wersja wygląda na lepszą :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.